Własna odpowiedzialności

Pomóc dziecku a zrzucać na niego poczucie winy to dwie zupełnie różne rzeczy. Nie chodzi tu o to, żeby przekonać je, z jakichś ukrytych względów, że popełniło błąd, gdy w rzeczywistości było inaczej. Wywoływać poczucie winy to „wmawiać” komuś, że postąpił źle, rozmijając się przy tym z prawdą. Pomagać dziecku w uznaniu winy to czynić je zdolnym do rozpoznawania niedoskonałych lub egoistycznych aspektów jego postępowania i do przyjmowania za to odpowiedzialności. Wina nie jest w pierwszym rzędzie uczuciem, ale zachowaniem, które wywołało realną szkodę dla tego, kto się tak zachował, lub dla innych ludzi, nawet jeśli miała ona charakter niematerialny.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)