WIECZNA PRZYJAŹŃ PLEMIENIA

Zapadał wieczór. Tecumseh siedział przed wigwamem i patrzył, jak gromada dzieci baraszkuje po placu, gdy zbliżyli się wódz Seneków i jego córka. Wyszedł im naprzeciw. Witam Czarną Strzałę, walecznego wodza Seneków, i jego urodziwą córkę, Ranną Zorzę — powiedział. — Wieś Szawane­zów jest waszym domem. Witamy mężnego Tecumseha — odpowiedział Seneka kładąc prawą dłoń na sercu. — Przyjaźń naszego plemienia jest wieczna. Wejdźcie do mego wigwamu. Wejdziemy do wigwamu Tecumseha. Po ceremonii powitania weszli do wodzowskiej chaty i usiedli na skórach. Szawanez wskazał gestem zachęty na stojące garnki. Oto sok klonowy, mięso i placki kukurydziane, pożywcie się.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)