W ZASADZIE POSTĘPU

W zasadzie historycznego po­stępu upatrywano bowiem czynnik zespalający wydarzenia i epoki w jedną, wiążącą wszystko ze sobą dynamiczną całość, nieraz nazywaną historią powszechną. Często wiązano z tym tezy istnieniu pewnych sił ponadindywidualnych kierujących procesem dziejowym i zespalają­cych różnorakie wydarzenia w ciąg sensowny postępowy. Otóż założenia te określano jako „metafizyczne”, nieuprawnione, dowolne itp. Za tymi epitetami krył się wspólny zarzut wprowadzania do interpretacji dziejów koncep­cji pozbawionych podstaw w samej historycz­nej rzeczywistości i oparcia refleksji nad histo­rią na czymś spoza niej. Dowodzono, że rozu­mienie wydarzeń historycznych czy nawet ca­łych epok nie wymaga teorii postępu i że; teoria ta stanowi element obcy badaniom historycz­nym. Odrzucano ją w imię emancypacji wiedzy historycznej od „metafizyki”.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)