Tata jest uznawany za „lepszego” niż mama

Wrażenie, że może wywołać w niej subtelne pragnienie sprowokowania sytuacji, w której współmałżonek pokaże się w mniej korzystnym świetle.
Niektórzy ojcowie skarżą się, że przedstawia się ich dzieciom jako „strachy na wróble”, albo używa jako „zbrojnego ramienia”, i że muszą karcić i karać dzieci na żądanie matki za sytuacje, jakie zaistniały w czasie ich nieobecności. „Wieczorem powiem to tacie i on na ciebie nakrzyczy”, powtarza nieustannie mama, gdy nie ma taty, a on zostaje zmuszony do zaakceptowania tej roli i realizowania działań oraz postaw, których żona sama nie chciała przyjąć. Teren skrywanej rywalizacji o względy i szacunek dzieci wytwarza warunki decydujące dla charakterystycznych postaw wychowawczych zarówno ojców, jak i matek. Również taka nieświadoma potrzeba rywalizacji może być obecna, w różnych postaciach, zarówno u jednych, jak i u drugich.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)