Skonfrontować dziecko z rzeczywistością

To znaczy wystawić je na cierpienie wynikające z poczucia winy i rozczarowania samym sobą, ale nieustanne chronienie go przed prawdą o nim samym nie pomoże mu stać się kimś lepszym. Nie można być dobrym wychowawcą, nie odwołując się do prawdy i sprawiedliwości, ani też żadna rozsądna koncepcja miłości rodzicielskiej nie może tego zakładać. Dzieci są zdolne udźwignąć ciężar prawdy (którą bardzo często już znają) i nierzadko dziwią się temu, że dorośli z pozoru nie potrafią właściwie odczytać ich postępowania. Systematyczne deformowanie znanej rzeczywistości, nieustanne uleganie obawie, że sprawi się dziecku przykrość, oznacza tworzenie podstaw pod późniejsze rozczarowania i problemy. Po pewnym czasie zdanie sobie sprawy z dramatycznych sprzeczności między obrazem a rzeczywistością jest znacznie trudniejsze.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)