Relacja zawłaszczenia

„Zawłaszczający” rodzic uważa dzieci za „własność prywatną”, za „coś swojego”, a samego siebie – za jedyną osobę uprawnioną do krytykowania ich, korygowania ich postępowania, wpływania na podejmowane przez dzieci wybory. I tak na przykład „zawłaszczająca” matka irytuje się na ojca, który, interweniując, podkopuje jej (rzekome) prawo do wyłączności w dawaniu wskazówek wychowawczych. Odsunięty rodzic często kwituje postępowanie współmałżonka stwierdzeniem: „Dzieci są jego/ jej i nikomu nie pozwala ich dotknąć”. Przykładem może być matka, która, gdy sama już się wypowiedziała, denerwuje się, kiedy dorosła córka zwraca się również do ojca z prośbą o rady w problemach z własnym mężem. Kobieta obawia się w skrytości ducha, że mąż może zabrać głos, podważając jej wcześniejsze sugestie. Potrzeba utrzymania wyłączności w dawaniu wskazówek wychowawczych opiera się na skrywanym przekonaniu, że współmałżonek nie ma prawa uczestniczyć w relacji wychowawczej, z której jest tym samym wyłączany.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)