MYŚLIWSKA TORBA NA DNIE

  • Nie wierzycie?  zaczepnie spytał młody Connel i ciąg­nął dalej:  Znalazłem ją. Stała na wodzie uwiązana do trzcin. Na dnie leżała myśliwska torba. Widać chciał zaraz odpłynąć, skoro łodzi nie ukrył i sakwę podróżną w niej zostawił. Czyż nie widzicie, że mam jego torbę przewieszoną przez ramię? Damned! On mówi prawdę! — zawołał z ulgą Gunter.Uchodźmy stąd! Kos tu może wrócić,. gdy spostrzeże brak swego canoe — powiedział Tomasz.Słusznie. Do świtu przeczekamy w lesie, a potem zobaczy­my. Nie wszystko stracone — rzekł rozchmurzony już całkiem Gunter. — Jutro zakończymy pościg. A może list jest w torbie? — rzekł z nadzieją Tomasz. Nie trzeba byłoby ścigać Kosa dalej. Możliwe. Rankiem sprawdzimy. Po ciemku i tak nie prze­szukamy sakwy.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)