Marginalizacja współmałżonka

Mama próbuje więc radzić sobie sama, stara się unikać mieszania się ojca w sprawy wychowawcze, uznając jednocześnie mężczyzn za mało ważnych; sądzi, że można się bez nich obyć, że są „wszyscy tacy sami”, do niczego niezdatni i niegodni zaufania. Lekceważenie postaci męskiej często jest dziedzictwem kulturowym rodzin silnie naznaczonych matriarchatem, w których ojciec zawsze był postacią marginalną, pozbawioną rzeczywistego wpływu i znaczenia. Kiedy mężczyźni formułują krytykę, takie kobiety okazują podenerwowanie i odsyłają ją do nadawcy bez wdawania się w ocenę, na ile zawartość tej krytyki jest trafna: „Jeśli zwracam jej uwagę – mówi jeden z mężów – dąsa się na mnie przez trzy dni, ale nigdy nie podejmuje dyskusji”. Czując się odsunięty i systematycznie „niszczony”, mąż w końcu pozostawia żonie całą odpowiedzialność wychowawczą. Pozbawiony wszelkiego autorytetu, pracuje coraz dłużej, „aby jak najkrócej być w domu”. W kontekście takiej relacji małżeńskiej, jest całkiem jasne, że wpływ wychowawczy ojca będzie bardzo ograniczony lub nawet nie będzie w ogóle istniał.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)