Kodeks matczyny

Zmierza więc w stronę ochrony, a ojcowski – w stronę zachęty. Oczywiście w rzeczywistości każdy z rodziców prezentuje, w różnych proporcjach, obie te postawy, które należy uznać za równie nieodzowne w rozwoju dzieci. Są one obecne w skłonnościach emocjonalnych taty i mamy na zasadzie przeważających tendencji, a nie wyłączności, ale to nie znaczy, że na potrzeby naszej analizy nie możemy rozróżnić postawy męskiej i kobiecej „w czystej postaci”. Oba kodeksy, matczyny i ojcowski, o ile w konkretnych sytuacjach pojawiają się w różnych proporcjach u obojga rodziców, są zasadniczo różne, ale też w cudowny sposób się uzupełniają. Należy zwrócić na to uwagę, aby uniknąć stereotypów w rozumieniu macierzyństwa i ojcostwa. Rodzice nie- urzeczywistniający w swoim postępowaniu obu tendencji jednocześnie byliby właściwie postaciami karykaturalnymi.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)