Kiedy nie wypowiadamy się sami

Na osobną uwagę zasługuje sytuacja, w której nie jesteśmy jedynymi mówcami/rozmówcami zwracającymi się do określonego odbiorcy. W takim przypadku w grę mogą wchodzić dwie podstawowe możliwości. Po pierwsze, wszyscy mówcy zajmują to samo stanowisko i niejako wzajemnie wspierają się. Po drugie, trzeba pamiętać i o takiej możliwości, kiedy jesteśmy zmuszeni wejść w spór z innymi mówcami. Wówczas powinniśmy mieć na podorędziu odpowiednie strategie prowadzenia polemiki. Inna sprawa to kolejność zabierania głosu i ona wpływa bowiem na to, jak zostaniemy odebrani, czy to, co mamy do powiedzenia, będzie zapamiętane. Oczywiście, uwagi te dotyczą sytuacji, w której dysponujemy możliwością wyboru takiej kolejności.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)