Interpretacja relacji wychowawczej

Kodeks matczyny zakłada ochronę dziecka przed cierpieniem w świecie przez „ukrywanie” tego wszystkiego, co może sprawić ból. Co więcej, matka przeżywa bolesne doświadczenia jako coś w rodzaju popełnionej „zdrady”, jakby okazała się niezdolna do wypełnienia obietnicy szczęścia złożonej dziecku w momencie wydania go na świat. Ofiarowanie niewinnemu dziecku życia niedoskonałego, naznaczonego wysiłkiem i cierpieniem, bywa przez matkę w niejasny sposób przeżywane jako coś nie do przyjęcia, jako ontologiczna wina, najgłębsza i najbardziej radykalna ze wina dotyczy samego faktu urodzenia i odnosi się do powołania dziecka do życia, które nie wygląda tak, jak powinno, nie jest pozbawione cierpienia. Matka ma tendencję do postrzegania siebie jako tarczy między światem a trudnymi aspektami rzeczywistości, aby w ten sposób zaadaptować, ułatwić, uprzyjemnić i pozbawić ryzyka świat, w którym dziecku przyjdzie żyć.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)