CIĘŻKA ALE KONIECZNA PRACA

  • Biali są mocni jak dęby w puszczy, stępią się nasze topo- ry, nim zdołamy ściąć twarde pnie — ciągnął dalej starzec. Nawet tępym toporem można zwalić największego olbrzy­ma — odezwał się na to Tecumseh.Masz rację, synu. Ciężka to jednak praca.Ciężka, ale konieczna — słowa Skaczącej Pumy zabrzmiały nieustępliwie, stanowczo.Starzec podniósł się i położył dłonie na głowie Tecumseha.Niech Manitou kieruje twoimi krokami, mój synu — szep­nął. Chwilę tak trwali nieruchomo, po czym starzec zwrócił się do chłopca: — Pójdź, Aoru, i przywołaj swoją siostrę. Ona za­opiekuje się Czerwonym Sercem. Nam już czas.Chłopiec wyszedł z wigwamu, a za nim siwy znachor. Tecum­seh zamknął powieki. Zmarszczka przecięła jego wysokie czoło.Do wigwamu weszła siostra Aoru — Promień Słońca i zajęła miejsce obok Ryszarda. Długim piórem orła umoczonym w wo­dzie zwilżyła usta rannego.

Witaj na moim serwisie! Witaj z zawodu jestem nauczycielem geografii, bardzo często czytam, istotne dla mnie jest pogłębianie swojej wiedzy. Jeśli podobają Ci się moje wpisy to zapraszam do komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)